Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem Motocaina.pl - Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem.

12.06.2016 wpis dodany przez dyda

Zamek Niemodlin

Tym razem weekend rozpoczął się dla mnie późnym popołudniem w sobotę – do Kotliny Kłodzkiej dotarłam jakoś koło 17 i zajrzałam na zlot motocyklowy w Ząbkowicach Śl. Nie wypatrzyłam tam żadnych znajomych, to wróciłam do domu wielgaśnym objazdem po krętych wioseczkach z piękną panoramą na góry. Lubię tak czasem się poszwędać sama, jak na myśl […]

  »   czytaj dalej

06.06.2016 wpis dodany przez dyda

Góra Włodarz i jej tajemnice

Na weekend wyjechałam w sobotę i tradycyjnie odwiedziłam po drodze swojego dentystę (doprosić się plomby nie mogę, ale na motocyklową kawę zawsze mogę wpadać haha). Marcin postanowił, że zobaczy, jak się tym moim eMTekiem śmiga. Przejechał się po podwórku i wrócił z mega uśmiechem na twarzy. On – fan R6, R1, CBRek itp. mówi do […]

  »   czytaj dalej

04.06.2016 wpis dodany przez dyda

Aerofestival 2016

W ubiegły weekend udało mi się dojeździć 1010 km, by eMTeka można było uznać za dotartego. Jest już po przeglądzie i wymianie oleju, więc teoretycznie można go teraz kręcić do oporu, choć akurat ja takiej potrzeby nie czuję. Mam frajdę z jazdy i bez świrowania 🙂 . W międzyczasie byłam na koncercie Happysad w Kłodzku […]

  »   czytaj dalej

31.05.2016 wpis dodany przez dyda

Zakręciasty czwartek

Wybaczcie mi mały poślizg w relacjach z przejażdżek, ale jakoś dnia mi brakuje ostatnio na ogarnięcie wszystkiego… Zacznę nadrabianie od opisania ostatniego, świątecznego czwartku, podczas którego z kolegą zrobiłam ok. 200 km, 5 godzin jazdy z czego 4 po zakrętach Kotliny Kłodzkiej. Wyczerpana wróciłam niesamowicie, ale szczęśliwa – bo eMTek super po zakrętach lata. Nie […]

  »   czytaj dalej

25.05.2016 wpis dodany przez dyda

Takie tam, latanie po mieście :-)

Skończyła się stara praca i skończył mi się miesięczny bilet, zmuszona więc zostałam do poruszania się po mieście motocyklem (do nowej pracy chodzę pieszo). Kurcze, nie jestem do tego, ani trochę przyzwyczajona! Motocykl to dla mnie pęd powietrza i (prawie) pusta, kręta droga do celu. A nie: jazda, stop, jazda, czerwone, jazda, zielone dla pieszych […]

  »   czytaj dalej

23.05.2016 wpis dodany przez dyda

Pierwszy weekend z eMTekiem

W planie na weekend miałam pomaganie w organizacji Rajdu Tukan (enduro), jednak zatrzymały mnie obowiązki zawodowe i do Kotliny Kłodzkiej dotarłam dopiero późnym popołudniem w sobotę. Tymczasem koledzy z Motorlandu zadbali o to, bym na MT-03 poczuła się bardziej komfortowo (czytaj – jak na Pomidorze). Kierownica jest nieco wyżej, zawieszenie bardziej miękkie i doposażenie w […]

  »   czytaj dalej

23.05.2016 wpis dodany przez dyda

Niedzielna wycieczka do kopalni w Nowej Rudzie

Na wycieczkową ekipę, która wyruszyła z Wrocławia miałam poczekać w Łagiewnikach i tam też dotarłam 5 minut przed najazdem, chyba ze 40-stu motocyklistów (a to jeszcze nie był rekord tego typu wycieczek). Pierwszy raz jechałam z taką ilością motocykli i trzymałam się raczej z tymi w środkowym szyku, gdzie jechała też Magda (i nie powiem, […]

  »   czytaj dalej

19.05.2016 wpis dodany przez dyda

Pierwsza jazda MT-03 :-)

Z nowości związanych ze zmianą w pracy w czerwcu – muszę się pochwalić, że przyznano mi „pojazd służbowy”! Trochę to słabo wygląda, jak pracownik Yamahy jeździ Hondą, więc tym właśnie sposobem mogę ujeżdżać MT-03 prosto z fabryki 🙂 . Podeszłam do tego faktu z lekkim niedowierzaniem, jednak jak już mogłam się do niego przymierzyć, to […]

  »   czytaj dalej

16.05.2016 wpis dodany przez dyda

Weekendowe zwiedzanie i szlajanie się :-)

Ten weekend przysporzył mi wielu wrażeń, choć przejechałam jedyne 120 kilometrów. Piątkowy wieczór był bardzo zaskakujący i to dosłownie! Mieliśmy z Emilem jechać do Brzegu na sobotę, ale trzeba było poczekać z tym do 20-stej godziny, bo Emil miał się jeszcze z kolegą spotkać pod Lidlem na chwilę. Generalnie dziwnie się zachowywał, a jego facebookowy […]

  »   czytaj dalej

08.05.2016 wpis dodany przez dyda

Testuję sobie douszne koreczki :-)

Weekend prawie się kończy, ale mimo, że przejechałam ok. 250 km to nie były to wycieczki tak interesujące, jak w pierwszy majowy weekend. Początkowo plan był taki, że wezmę udział w akcji motocyklowej zbiórki krwi MotoSerce w Bardzie. Miała być parada z flagami, szczudlarzami i dziećmi przebranymi za wampirki. Jednak zatrzymały mnie obowiązki zawodowe w […]

  »   czytaj dalej
© 2010 Motocaina. Wszelkie prawa zastrzezone.