Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem Motocaina.pl - Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem.

06.09.2014 wpis dodany przez dyda

Pierwsza jazda Pomidorem

Straszyło dziś piorunami i deszczem, ale na szczęście przeszło bokiem, i asfalt był suchy. Postanowiłam, więc przejechać się pierwszy raz, nowym motocyklem. Jak go kupowałam, to moja ręka z trudnością leżała na kierownicy. Teraz, po 3 tygodniach czuję lekki dyskomfort, ale już leży lżej i spokojnie da się kawałek pojechać. Akumulator po podładowaniu znów padał, […]

  »   czytaj dalej

06.09.2014 wpis dodany przez dyda

No i… pierwsze rozkręcanie Pomidora

Pomidora mam już na wsi, Zachar (z ekipą) przywiózł go na lawecie. Trochę trwała ta nasza podróż, bo w piątkowe wieczory na trasie, nieco więcej ruchu. Odpalił go na koniec i podjechał kawałek, tym bardziej wielkie było moje zdziwienie, jak potem już mi nie odpalił… Upewniłam się, czy jako blondynka *) nie popełniam jakiegoś kardynalnego […]

  »   czytaj dalej

04.09.2014 wpis dodany przez dyda

Marynistyczna historia Pomidora

Jakiś traf chciał, że na mojego bloga trafił Maciej, jeden z poprzednich właścicieli Pomidora, poznał swój, były motocykl i opowiedział mi o nim wiele, ciekawych rzeczy. Motocykle to jego wielkie hobby, przeważnie ma dwa/trzy “na stanie” (teraz jest Hyosung GT 650, 125-tka na miasto i quad). Lubi porównywać różne sprzęty, tak więc dość często sprzedaje […]

  »   czytaj dalej

29.08.2014 wpis dodany przez AMG

Znowu zarżnęłam silnik… (ale to nie do końca moja wina)

Redukcja do dwójki, hamowanie, zakręt. Szczyt, wyjście, pełen gaz, 6 tys. obrotów na blacie. I nagle – jak coś nie DUPNIE! Tak zakończył się ten piękny sierpniowy wieczór, choć poza wylaną kawą na szyberdach z rana, nic na to nie wskazywało. No dobra, pieprzę bez sensu. Jasne, że wszystko na to wskazywało. Od momentu kupna […]

  »   czytaj dalej

28.08.2014 wpis dodany przez dyda

Droga Wolna – recenzja filmu

Bez ściemy, prawdziwy dokument o podróżowaniu motocyklem. Gdzie świat nie jest kolorowy a często szary, brudny i zrujnowany. Gdzie liczy się przede wszystkim kontakt z drugim człowiekiem i droga do pokonania przez trójkę przyjaciół. W czasach, gdy wielokrotnie udowodniono, że ludzie potrafią przejść obojętnie obok kogoś, wijącego się z bólu na chodniku, kiedy liczy się […]

  »   czytaj dalej

25.08.2014 wpis dodany przez dyda

Galeria z motocrossu

W ubiegłą niedzielę, pierwszy raz w życiu byłam na mistrzostwach Polski w motocrossie (MP MX Wschowa). Niesamowite wrażenie zrobił na mnie taki, wypasiony tor crossowy. Co chwilę hopki, latanie po bandzie, mnóstwo zakrętasów i wywijasów (nie ma to jak improwizacja, jak się nie zna fachowego języka hehe). Pogoda była znośna, na przemian ciepła, wietrzna i […]

  »   czytaj dalej

21.08.2014 wpis dodany przez dyda

Pomidor musi poczekać…

Pewnie czekacie na jakieś, pierwsze wrażenia z jazdy Pomidorem? Muszę, niestety jeszcze ten moment nieco przeciągnąć, bo ręka jest bardzo słaba po tych 3 tygodniach szpitalnej rehabilitacji. Myślę, że w ostatni weekend sierpnia przewiozę go na wieś (80 km), choć jeszcze nie wiem jak… W grę wchodzi auto z paką, przyczepka bądź jakiś kolega motocyklista […]

  »   czytaj dalej

19.08.2014 wpis dodany przez AMG

Dziś prawdziwych instruktorów już nie ma…

Cztery koła i okna ze szkła. Egzaminy i jazdy i trema… i na nerwach ten palant ci gra. Dawne życie poszło w dal – dziś już nikt nie uczy nas jak tu jeździć, jak przewidzieć i jak myśleć – wielki żal. Mogła bym tak dalej za Marylą, bo tych koni to jednak mi trochę żal, że […]

  »   czytaj dalej

11.08.2014 wpis dodany przez dyda

Mój Ci on! (update)

I kto by pomyślał, że tydzień po sprzedaniu Stringa będę miała nowe moto? Honda FX 650 Vigor, silniczek o trochę innej charakterystyce pochodzi z Dominatora. Rok produkcji 1999 (2000 pierwsza rejestracja), 160 kg na sucho. Do kompletu kufer i koło supermoto. Jutro opowiem całą historię zakupu, bo dziś (przeszczęśliwa) padam na pysk 😉 Update: Więc […]

  »   czytaj dalej

11.08.2014 wpis dodany przez AMG

Skąd się wzięły progi (ro)zwalniające?

Zastanawialiście się kiedyś nad tym kto wymyślił „śpiących policjantów”? Na kim spoczywa odpowiedzialność za nasz dyskomfort? Zajrzyjcie, a dowiecie się, kto za tym stoi. Jak łatwo wywnioskować z mojego ogólnego stosunku do restrykcji w przepisach ruchu drogowego, nie należę też do zwolenniczek progów zwalniających. Uważam to za zupełnie bezsensowny pomysł, czego podstawowym założeniem jest założenie, […]

  »   czytaj dalej
© 2010 Motocaina. Wszelkie prawa zastrzezone.