Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem Motocaina.pl - Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem.

21.04.2014 wpis dodany przez shagia

Sezon 2014 czas rozpocząć!

Po długiej przerwie od motocykli wracam ze zdwojoną siłą. Widok jednośladów na ulicach zmotywował mnie do solidnej roboty w tym roku. Ale o tym troszkę później. Zdałam sobie sprawę, że zaczynam zabawę z motocyklami dość późno (szczególnie, że moimi wymarzonymi dyscyplinami jest enduro/motocross). Ludzie osiągający sukcesy wsiadają po raz pierwszy na motocykl w wieku paru lat […]

  »   czytaj dalej

19.04.2014 wpis dodany przez dyda

Wesołych!

Ja już poświęcona jestem w ubranku motocyklowym. Samym motocyklem wjechać się nie dało na święcenie, ale może za tydzień w Wambierzycach będzie pierwsza w życiu Stringa, taka okazja. Koszyczek przeżył ok. 3 kilometrową drogę na bagażniku, jedynie baranek stanął na głowie z tych wrażeń. Życzę Wam spokoju na święta, bez konieczności stawania na głowie 😉 […]

  »   czytaj dalej

14.04.2014 wpis dodany przez dyda

Rajd Świdnicki na 5

Wyprawa na Rajd Świdnicki stała się dla mnie pierwszą okazją do podróżowania w towarzystwie czterech motocykli. Początkowo miał jechać jedynie Jakub (TDM) i Gabi (CBF125), ale potem zaprosiłam Maję (Ninja 250), a ona wyciągnęła jeszcze Łukasza (V-Strom). Także pełna różnorodność motocykli, pojemności i oczywiście umiejętności. A na czele kto? Oczywiście ja i String 😉 i […]

  »   czytaj dalej

05.04.2014 wpis dodany przez dyda

Wrócił i śmiga (update)

Dziś nadeszła upragniona chwila odebrania Stringa z serwisu. Pogoda jednak postanowiła mi dokopać ulewnym deszczem, zamiast obiecanego w prognozie słonka i 17 stopni. Na szczęście serwis sam zaproponował, że moto podrzuci mi do domu. Przyczyną zaburzonych obrotów i gaśnięcia był gaźnik, a hałas robił łańcuch i kilkoma trefnymi oczkami (czyli tak jak zdiagnozowała w komentarzach […]

  »   czytaj dalej

31.03.2014 wpis dodany przez AMG

Masz to na co się zgadzasz

Krótki tekst o tym dlaczego stoisz w kolejkach, jeździsz dieslem, zarabiasz za mało, sypiasz za mało i w ogóle jest ci w życiu źle. Oraz o tym, że masz możliwość to zmienić. Zacznijmy od początku. A początek wygląda tak: Już od dziecka twoi najbliżsi w poczuciu bezradności i niezrozumienia  zamiast uczyć cię prawdziwego życia, jedyne […]

  »   czytaj dalej

29.03.2014 wpis dodany przez dyda

Kask nowy, ale Sting padł…

Nowy kask dojechał i jak na taki, kupowany „w ciemno” – to jest całkiem udany 😉 Wybierałam go ze względu na dużą szybę (po jeździe w kasku enduro, to ja w integralu mam jakąś klaustrofobię) i na fajny patent z wyciąganą szczęką. Upolowałam na allegro za pół ceny z małą niedogodnością, że nie ma tych […]

  »   czytaj dalej

26.03.2014 wpis dodany przez dyda

Prawie jak urodziny!

Serdecznie dziękuję za 100.000 odwiedzin! To bardzo fajna liczba, szczególnie, jak się wyobrazi taką kwotę 😉 Pamiętam, jak bardzo cieszyłam się z pierwszego tysiaca i mówiłam instruktorowi, że nawet jak sama wyklikałam z 200 (z tego wrażenia, że mam swojego bloga), to te 800 ktoś musiał nabić. Nie wiem, co mam powiedzieć o 100 tysiącach […]

  »   czytaj dalej

22.03.2014 wpis dodany przez dyda

Chora ja, chory i on…

Na tropie nowego kasku, błądzę gdzieś, trochę na manowce 😉 Nie mam kasy na Nolana N44, to sobie zaczęłam szukać jakiejś alternatywy. Jest podobny kask LS2, ale robią tylko czarne i czarne mat. Znalazłam z linii Nolana tańszy odpowiednik N43, czyli Grex J2 i strasznie się na niego napaliłam. Na szczęście był we Wrocławiu, więc […]

  »   czytaj dalej

28.02.2014 wpis dodany przez dyda

Real kontra marzenia (update)

Ostatnio nieco przewartościowałam swoje priorytety i chyba to wynik „dojrzałego” już wieku ;-). Odłożyłam emocjonalną potrzebę zmiany motocykla na lepszy/większy po racjonalnej analizie kosztów takiej operacji (jakby nie patrzeć – nie stać mnie na to) i rozmowie z lekarzem. Moja droga do realizacji marzeń wygląda teraz tak, jak na obrazku. Bo endoproteza mnie nie ominie, […]

  »   czytaj dalej

23.02.2014 wpis dodany przez dyda

Sezon rozpoczęty!

W związku z niezdecydowaniem zimy, czy dowali tym śniegiem czy nie – postanowiłam już dłużej nie zwlekać z rozpoczęciem sezonu. Wiem, wiem, niektórzy to twardzi są i jeżdżą cały rok. Ja znam możliwości swojego organizmu i wiem, że takie historie zakończyłyby się przeziębieniem, atakiem zatok lub/i zapaleniem pęcherza. O łzawiących podczas jazdy oczach nie wspomnę […]

  »   czytaj dalej
© 2010 Motocaina. Wszelkie prawa zastrzezone.