Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem Motocaina.pl - Kobiecy portal motoryzacyjny. Motoryzacja kobiecym okiem.

17.05.2012 wpis dodany przez ladycruiser

Passion 4 Travel

Passion4travel.pl jednoczy ludzi zafascynowanych podróżami, którzy w poszukiwaniu przygody porzucają znane i przetarte szlaki masowej turystki aby dzięki niezależności jaka daje samochód lub motocykl „dotrzeć dalej i poczuć więcej”. W tą niedzielę 20.05 o 20:00 w klubie Balsam (Warszawa ul. Racławicka 99) będę miała okazję właśnie podczas jednego ze spotkań Passion4Travel opowiadać o moich przygodach […]

  »   czytaj dalej

10.05.2012 wpis dodany przez AMG

Na dragach…

O tym dlaczego dragstery są dla mnie bez sensu i co wspólnego ma z nimi Mc Donald’s… Po raz pierwszy w sumie na żywo miałam okazję oglądać na żywo wyścigi dragsterów. Impreza odbyła się w pierwszy majowy weekend na lotnisku Gardermoen w pobliżu Oslo. Tym, którzy nie siedzą w temacie, wyjaśniam: dragster to taki przyklejony […]

  »   czytaj dalej

04.05.2012 wpis dodany przez AMG

Z palca wyssane ceny samochodów w Norwegii

Norwegia to dziwny kraj. I trudny. Zwłaszcza dla motomaniaków. Ani nie pozap…asz, ani nawet nie bardzo kupisz sobie coś sensownego. Bo i jak skoro Norki za przeciętny samochód chcą równowartość mieszkania w Warszawie? Oslo, centrum miasta. Stolica Norwegii. Główna obwodnica miasta. To właśnie tu kręci się najwięcej dorobkiewiczów, właścicieli poważnych przedsiębiorstw, korporacji, spółek, tzw. ludzi biznesu. […]

  »   czytaj dalej

03.05.2012 wpis dodany przez dyda

Cień motocyklisty

Wczoraj wpakowałam się w nocną jazdę, krętą drogą przez las. Nie, nie zrobiłam tego świadomie – zmusiła mnie do tego niespodziewana „awaria”. Ale zacznijmy od początku… Godzina 19, a ja przypomniałam sobie, że muszę kupić książkę na prezent, a 3-go przecież wszystko nieczynne. No to wsiadłam na Stringa i pojechałam „górami” przez las do Kłodzka. […]

  »   czytaj dalej

26.04.2012 wpis dodany przez dyda

Dawid i Goliat

Dziś miałam przygodę z…tirem ;-). Jechałam sobie jak przystało – grzecznie przez miejscowość, a za mną (grzecznie jak przystało) tirek. Taki duży i czerwony. Wyjeżdżamy z ograniczenia prędkości, to się bujam coraz szybciej, tirek trzyma za mną tempo. I było by wszystko OK, gdyby tirkowi nie włączyła się nagła potrzeba wyprzedzenia mnie. No i patrze […]

  »   czytaj dalej

23.04.2012 wpis dodany przez dyda

Eureka!

Okazało się dzisiaj (wstyd się przyznać), że mam krytycznie niskie ciśnienie w oponach. Przednią normalnie ręką wgniatałam! Szybko podjechałam pod kompresor i różnica w jeździe jest teraz… porażająca! Ledwo odepcham kierownicę, a skręt mam bardzo duży. Muszę się przestawić, bo ostatnio, żeby skręcać musiałam się sporo wychylać. Jakbym się wychyliła teraz w ten sam sposób […]

  »   czytaj dalej

22.04.2012 wpis dodany przez motorista

jak baba?

„Jeździć jak baba!” – to słowa wypowiadane równie często, co „baby do garów” (etc etc); słowa, których dramatyzm można usłyszeć wszędzie, na Komunii ciotecznej siostrzenicy szwagra lub od własnego męża. Co jednak kryje się za tym, co jak co, intrygującym stwierdzeniem? By rozwiązać ten problem powstały w przewie między wódką a zakąską, zapytałam kilku mężczyzn, […]

  »   czytaj dalej

22.04.2012 wpis dodany przez dyda

Kolejne kilometry…

Strasznie dziś zimno było, jakieś 5 stopni może – ale nie przeszkodziło mi to w zrobieniu 150 kilometrów wokół Rajdu Świdnickiego. Na takiej trasie o rozmaitej nawierzchni i bardzo krętej – uwidacznia się mój brak wprawy. Przerażają mnie kręte drogi w dół, nie potrafię spokojnie złożyć się w taki zakręt. Nie łatwiej jest wcale z […]

  »   czytaj dalej

18.04.2012 wpis dodany przez dyda

Takie tam…

Brakuje mi ciemnych okularów w słoneczny dzień, ale żeby je nosić muszę zakładać kontakty. Znów jak jest zimno to oczy łzawią i kontakty mogą sobie odpłynąć, a na kreta to do domu nie dojadę ;-). Wynalazłam więc takie ciemne okulary, które mają w środku ramkę korekcyjną. Niby wszystko ok, pole widzenia na boki – super! […]

  »   czytaj dalej

08.04.2012 wpis dodany przez dyda

Wesołych!

Zagadka – jakie to święta?? Zatankowałam sobie wczoraj, bo 3 dni wolne – to można pośmigać, wstaję rano a tu… śnieg!!! Coś tu się komuś pomieszało 😉 Update: Drugi dzień świąt Dziś pogoda nieco się poprawiła, świeciło słońce i jednocześnie zamarzały uszy i ręce, łzawiły oczy i atakował katar ;-). Nie przeszkodziło mi to w […]

  »   czytaj dalej
© 2010 Motocaina. Wszelkie prawa zastrzezone.